12 lutego 2013

Liebster Award po raz drugi :)









Raz już nominowała mnie LadyLukrecja :* więc dzisiaj tylko odpowiem na pytania i zachęcę do zabawy wszystkich, którzy jeszcze nie brali w niej udziału :)

Pytania od Kaś ka:

1. Jak byś wygrała 10 mln PLN, na co byś je przeznaczyła?
 
Podzieliłabym na 3 części: jedną na cele charytatywne, jedną do banku na czarną godzinę :P i jedną na spełnienie wszystkich marzeń :)
 
2. Jakie są Twoje ulubione książki? - którą byś mi poleciła?
 
Wszystkie ulubione książki są w tej zakładce. Szczególnie polecam Dziwne losy Jane Eyre Charlotte Bronte, a ze współczesnych książek - Nie opuszczaj mnie Kazuo Ishiguro.

3. Czy wystawisz swoje zdjęcie na blogu bez makijażu?
 
Nie :)
 
4. Jeżeli mogłabyś kupić jedną z rzeczy, to która to by była: torebka, buty bądź coś z biżuterii? I dlaczego?
 
Chyba torebkę, bo butów i biżuterii mam w tej chwili tyle, ile potrzebuję.
 
5. Jak często malujesz paznokcie? I przeważnie na jakie kolory?
 
Zazwyczaj dwa razy w tygodniu, ale w wakacje robię przerwy od malowania. Kolory lubię wszystkie oprócz neonowych: zimą ciemne, latem i wiosną pastele, lubię też kolory nude :)
 
6. Twój ulubiony kolor?
 
Czarny i fioletowy (co widać chyba po blogu ;) )
 
7. Bloga piszesz z laptopa, komputera stacjonarnego czy z telefonu?
 
Z komputera stacjonarnego.
 
8. Czy ktoś z Twojego otoczenia wie, że prowadzisz bloga?
 
Wszyscy przyjaciele i koledzy / koleżanki, niektórzy znajomi i cztery osoby z rodziny (rówieśnicy).
 
9. Co Cię skłoniło do jego założenia?


Chyba to, że nikt ze znajomych nie podziela moich zainteresowań, a nie chciałam ich ciągle męczyć gadaniem o XIX wieku :D



10. Ulubiony film?
 
 
11. Co powiesz o takich programach jak : Dlaczego ja? , Pamiętniki z Wakacji? itd.
 
 Są beznadziejne :D Czasem na imprezech oglądamy fragmenty w internecie, żeby się z nich pośmiać.

***

To by było na tyle, jeśli ktoś chce odpowiedzieć na powyższe pytania lub pytania Lukrecji, zachęcam :)


Tymczasem zmykam piec sernik i pisać nowy post o finansach w czasach Jane Austen (będzie jeszcze dziś lub jutro).

Pa pa :)

2 komentarze:

  1. Hmm... Właśnie zaczęłam mieć ochotę na sernik. :)
    Nie mogę się doczekać nowego postu, finanse w czasach Jane Austen, to będzie ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sernik już się piecze, oby tylko wyszedł, bo to mój pierwszy :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, Wasze słowa wiele dla mnie znaczą: inspirują, motywują do pisania kolejnych postów... Buduar jest naszym wspólnym miejscem, a Ty, zostawiając komentarz, tworzysz je razem ze mną :)

( w razie pytań, mój adres e-mail: fragileporcelain@gmail.com )

Powołując się na art. 16 "Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904) nie wyrażam zgody na kopiowanie, przetwarzanie oraz jakiekolwiek wykorzystywanie treści (tekstów i zdjęć) zamieszczanych przeze mnie na blogu.