6 maja 2018

Raszyn 1809

fot. E. Bugaj
Wygląda na to, że nie pisałam tu nic od miesiąca! Nawet nie wiem, jak zleciał ten czas! Prawda jest taka, że byłam bardzo zajęta jednym dużym projektem (i kilkoma mniejszymi, które natrafiły się przy okazji) i po prostu całkiem się mu poświęciłam, nie mając czasu na bloga. Ale pamiętajcie, że jak nie ma mnie tu, to jestem albo na facebooku, gdzie wróciłam do bardziej regularnego publikowania, albo na instagramie, gdzie możecie podglądać, co aktualnie porabiam w tym uroczym XIX wieku ;)

31 marca 2018

Oda do Wiosny / An ode to Spring



Zawsze marzyłam o tym, żeby napisać sonet, bo wiecie: to takie bardzo dziewiętnastowieczne, pisać takie wiersze o skomplikowanym układzie, no i żeby były tam odwołania od mitologii, bo w wierszach z przełomu XVIII i XIX wieku zawsze były odwołania do mitologii. 
(dużo ładnych zdjęć w poście)
English below

11 marca 2018

The Napoleonic Florence memories czyli jak to jest być Kopciuszkiem na dworskim reko


Dzisiaj jest chyba najlepszy dzień, by wreszcie opisać tu jedną z moich najlepszych i najbardziej pracochłonnych rekonstrukcji, jaka odbyła się w zeszłym roku we Florencji! Bardzo dużo czasu minęło od czerwca, więc zamiast zwykłej opowieści wrzucę po prostu kilka krótkich opisów tego, co zapamiętałam, masę zdjęć od fotografów i dwa filmy.

I didn`t share with you one of my greatest projects from the last year yet! Maybe because I am shy and partly because I am always too busy and can never fill my to-do list on time.
So let it be not the regular reenactment story as I usually write here but rather a collection of memory flashes from the past.

4 marca 2018

Biszkokty migdałowe / Almond 18th century biscuits


Najwyższy czas na trochę osiemnastowiecznego gotowania! Wyznam, że te migdałowe biszkopty robiłam chyba ze 3 razy i zjadałam jeszcze przed zrobieniem zdjęć na bloga! To chyba w sumie wystarcza im za reklamę ;) 

Do you want something sweet to brighten up the late winter days? How about 18th century recipe almond biscuits? I confess, I had to make them 3 times to make this post happen - they were gone within a second, before I even managed to prepare camera for photos! ;)

18 lutego 2018

Bal w Podchorążówce / The Guardhouse Ball

fot. P. Żurek
Nie planowałam tańczyć na tym balu, lecz raczej spędzić go na konwersacji ze znajomymi. Za to planowałam uszyć nową sukienkę. Wyszło na odwrót. Sukienka zupełnie mi nie szła, więc postanowiłam wyhaftować i wykończyć ozdobny spencerek bez rękawów z mory, który zaczęłam w czerwcu i pójść na bal w mojej ulubionej, starej ale jarej, białej sukience z trenem.

Actually, I didn`t plan to dance this time but rather spend it on nice corversation with friends. I planned to sew new gown and, as you see it turned upside-down. I coudn`t make myself to sew the gown so I decided to finish sleeveless moire spencer I started in June instead and wear it with my favourite white gown with train.