12 kwietnia 2016

Pod umówionym jaworem / suknia z lat 1790.






"Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,
I coś tam klaszcze za borem.
Pewnie mnie czeka mój Filon miły
Pod umówionym jaworem.

Nie będę sobie warkocz trefiła,
Tylko włos zwiążę splątany;
Bobym się bardziej jeszcze spóźniła,
A mój tam tęskni kochany"

Franciszek Karpiński, Laura i Filon (1780)

 









Zdjęcia w Parku Ujazdowskim i w Łazienkach Królewskich w Warszawie
Suknia z lat 1790., uczesanie, makijaż: Buduar Porcelany
Fot. Maria Bystrowska, Katarzyna Janiszewska

15 komentarzy:

  1. Wow! Za każdym razem jak oglądam zdjęcia tutaj, czy na Instagramie, to mogę tylko podziwiać ogrom i wspaniałość wykonanej pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To praca i zabawa w jednym :)

      Usuń
  2. Przepięknie... Przeniosłaś mnie w czasie!!!! Piękna suknia i piękna TY!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna fryzura! :O Bo suknię znam i podziwiam od dłuższego czasu 3:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, choć wiesz, te fryzury nie mają zbyt długiego życia xD
      (He he, a mam jeszcze fotki tej arsenałowej z 2015 roku i nie wiem, wrzucać, czy nie, bo taki staroć ;_; )

      Usuń
  4. Wspaniała suknia, piękne zdjęcia! Wyglądasz jak bajki :) Zupełnie jakbym znalazła okienko w czasie - możliwość zajrzenia w przeszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tę sukienkę, jest taka nietypowa jak na wszystkie XVIII-wieczne rekonstrukcje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P Za to teraz szyję typową i zobaczymy, co wyjdzie ;)

      Usuń
  6. Suknia oczywiście piękna :) Tylko jak pomieścić te wszystkie stroje w szafie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztem współczesnych! :D Ubrań do chodzenia na co dzień mam naprawdę niewiele. Wszystkie, na cały rok mieszczą się na dwóch półkach. Resztę zajmują historyczne :v

      Usuń
  7. Jak zrobiłaś fryzurę? Wyszła świetnie i do Twarzy Ci w takim uczesaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakręciłam wieczorem włosy na papiloty i około południa rozwinęłam je. Część loków natapirowałam, resztę zostawiłam i poupinałam tak, by fryzura przyjęła kształt "na jeża" :)

      Usuń
  8. Wspaniała, bardzo udana stylizacja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, Wasze słowa wiele dla mnie znaczą: inspirują, motywują do pisania kolejnych postów... Buduar jest naszym wspólnym miejscem, a Ty, zostawiając komentarz, tworzysz je razem ze mną :)

( w razie pytań, mój adres e-mail: fragileporcelain@gmail.com )

Powołując się na art. 16 "Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904) nie wyrażam zgody na kopiowanie, przetwarzanie oraz jakiekolwiek wykorzystywanie treści (tekstów i zdjęć) zamieszczanych przeze mnie na blogu.